Klub nazywa się Lodex, grała kapela Super Voice (bez rewelacji), a za catering odpowiadała firma Strobejko&Syn.
Siedzieliśmy przy dużym stole, zaraz przy wyjściu. Było nas sporo ...
my, Sylwia i Leszek, Monika i Maciek, Marta i Skowron, Daria i Kuba, Marta i Maciek, Majka, Sonja i Martin, Kobza i Emilka i para znajomych Marty.
Bardzo dobrze się bawiliśmy. No, gdyby nie te śliska terakota, to byłoby jeszcze lepiej :)
Zdjęcia:
http://szczako.myphotoalbum.com/slideshow.php?set_albumName=album10
2 komentarze:
hej powiedz mi jeśli możesz gdzie mieści się ten lodx :)
moze to dziwne zapytanie zwłaszcza ze od Twojego wpisu o sylwestrze w lodexie mineło troche czasu , ale bardzo by mi pomogła ta informacja, jeśłi ma jakas strone internetowa , albo gdzie znaleźć info na temat tego miejsca, też, z góry dzięki :)
pozdrawiam
Lodex mieścił się przy ulicy Politechniki, na przeciwko akademików PŁ. Z tego co wiem, sala już nie istnieje.
Prześlij komentarz