czwartek, czerwca 11, 2009

Elizabeth Gilbert "Jedz módl się kochaj"

Czytanie tej książki skojarzyło mi się z ostrym podejściem w górach. Z każdym słowem było coraz ciężej. Czytałam coraz wolniej i coraz częściej rozpraszałam się myślami o czymś innym.
Nie dane mi było zachwycać się tą książką.

Ocena: 1

Brak komentarzy: