Przed i po spektaklu Ala zachowywała się swobodnie, bawiła się pacynkami, oglądała książeczki. Jednak na czas przedstawienia usiadła u Michała na kolanach, a jej twarz nie wyrażała emocji, a tylko głęboką analizę :)
Kawiarenka to bardzo sympatyczne miejsce i polecam wybranie się tam szczególnie z dziećmi, które nie miały jeszcze kontaktu z teatrem. Myślę, że to dobry wstęp.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz