Drugie podejście zakończone fiaskiem. Tym razem przebrnęłam przez około 20 stron więcej, ale nadal nic nie skusiło mnie do dalszego czytania. Jednak cały rozdział opisujący migrenę, to za dużo.
Ocena: 1
5 komentarzy:
Anonimowy
pisze...
Załamanie! McEwan jest moim ulubionym pisarzem, a Pokuta ostatnią książką jaka została mi do przeczytania, a piszesz, że taka straszna?
Hm... czy po dwudziestu stronach można ocenić książkę?
Nie mogę oczywiście ocenić każdej. Mogę natomiast stwierdzić, że w ogóle nie potrafię skupić się na tym, co się w książce dzieje. Już kilka razy wspominałam, że lubię opisy, które pomagają w zrozumieniu historii. które malują otoczenie akcji. Tutaj odniosłam wrażenie, że opisy są ważniejsze, a akcja była, jak dla mnie zbyt rozciągnięta. Myślę, że książka może się podobać. Ale nie mnie.
To pierwszy Twój wpis, jaki czytałam i w dodatku ominęłam słówko "więcej", za co przepraszam. Po stu stronach można już wydać - tak sądzę - miarodajną opinię. Ja aż zaczęłam Pokutę, ale staram się w oryginale i to trudne jest, więc zanim doczytam do setnej strony, będziecie married for 10 years ;)
5 komentarzy:
Załamanie!
McEwan jest moim ulubionym pisarzem, a Pokuta ostatnią książką jaka została mi do przeczytania, a piszesz, że taka straszna?
Hm... czy po dwudziestu stronach można ocenić książkę?
Nie mogę oczywiście ocenić każdej. Mogę natomiast stwierdzić, że w ogóle nie potrafię skupić się na tym, co się w książce dzieje. Już kilka razy wspominałam, że lubię opisy, które pomagają w zrozumieniu historii. które malują otoczenie akcji. Tutaj odniosłam wrażenie, że opisy są ważniejsze, a akcja była, jak dla mnie zbyt rozciągnięta. Myślę, że książka może się podobać. Ale nie mnie.
I dodam jeszcze, że przeczytałam prawie 100 stron ;)
To pierwszy Twój wpis, jaki czytałam i w dodatku ominęłam słówko "więcej", za co przepraszam. Po stu stronach można już wydać - tak sądzę - miarodajną opinię.
Ja aż zaczęłam Pokutę, ale staram się w oryginale i to trudne jest, więc zanim doczytam do setnej strony, będziecie married for 10 years ;)
W oryginale bym chyba dużo wcześniej odpadła ;) więc trzymam kciuki.
Prześlij komentarz