piątek, lipca 02, 2010

Tony Parsons "Mężczyzna i chłopiec"

Polecam. Bardzo wciągająca historia trzydziestoletniego mężczyzny. Pomimo iż on sam, skokiem w bok, zapoczątkował serię przykrych wydarzeń w jego życiu, wzbudził moje współczucie. Wydaje mi się, że jego żona tylko szukała pretekstu, żeby odejść i chyba uchroniło to oboje od permanentnej frustracji.
Minus za przydługie opisy ;)

Ocena: 4

Brak komentarzy: