poniedziałek, lipca 28, 2008

Codziennie coś nowego

Zdjęcia Ali można obejrzeć klikając na link po prawej stronie. Nie będę więc zarzucać od dzisiaj bloga dziesiątkami fotosów naszej córy. Kilka się tu jednak zawsze znajdzie.

Ala codziennie uczy się, bądź odkrywa coś nowego. Coraz pewniej i celniej sięga po zabawki wiszące na macie edukacyjnej. Potrafi zacisnąć rączkę na podanej jej zabawce. Sama też już zaczyna chwytać. Dzisiaj odkryła przewracanie się na boki. Mam ją z głowy na jakiś czas ;) Chętniej bawi się prawą rączką i przewraca się na prawy bok. Uśmiecha się już do swojego odbicia w lustrze i próbuje się podnosić z półleżenia na moich kolanach. Chwyta się za moje palce i podnosi główkę. Dzisiaj podniosła też wreszcie główkę w pozycji leżącej. Długo jej to zajęło, ale udało się. Nasz mały leniuszek.







Wczoraj Ala poznała bliżej Krzysia. Jest od niej o dwa miesiące starszy i już dużo większy :)
Spędziliśmy miłe, choć niesamowicie upalne popołudnie przy grillu i akompaniamencie maluchów. Chłopaki poszli na quady. Spodobało im się, bo wrócili strasznie utytłani.





Ciągle myślimy kiedy i gdzie pojechać na wakacje. Jesteśmy już coraz bliżsi podjęcia decyzji, więc prawdopodobnie pojedziemy na klika dni (do tygodnia) w środku sierpnia, niedaleko Łodzi, żeby nie męczyć małej podróżą.

Brak komentarzy: