Ala codziennie uczy się, bądź odkrywa coś nowego. Coraz pewniej i celniej sięga po zabawki wiszące na macie edukacyjnej. Potrafi zacisnąć rączkę na podanej jej zabawce. Sama też już zaczyna chwytać. Dzisiaj odkryła przewracanie się na boki. Mam ją z głowy na jakiś czas ;) Chętniej bawi się prawą rączką i przewraca się na prawy bok. Uśmiecha się już do swojego odbicia w lustrze i próbuje się podnosić z półleżenia na moich kolanach. Chwyta się za moje palce i podnosi główkę. Dzisiaj podniosła też wreszcie główkę w pozycji leżącej. Długo jej to zajęło, ale udało się. Nasz mały leniuszek.

Wczoraj Ala poznała bliżej Krzysia. Jest od niej o dwa miesiące starszy i już dużo większy :)
Spędziliśmy miłe, choć niesamowicie upalne popołudnie przy grillu i akompaniamencie maluchów. Chłopaki poszli na quady. Spodobało im się, bo wrócili strasznie utytłani.
Ciągle myślimy kiedy i gdzie pojechać na wakacje. Jesteśmy już coraz bliżsi podjęcia decyzji, więc prawdopodobnie pojedziemy na klika dni (do tygodnia) w środku sierpnia, niedaleko Łodzi, żeby nie męczyć małej podróżą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz