poniedziałek, lipca 14, 2008

Nasz update

Nasze życie kręci się oczywiście wokół małej istotki o imieniu Ala.






Codziennie obserwujemy jak się zmienia. Fizycznie - waży już 5200 g, ale wzrost nadal taki sam - 59 cm. Mały tłuścioszek ;)
Widzi już odbicia w lustrze, coraz więcej gada po swojemu (głównie samogłoskami), wyciąga już rączki i coraz bardziej świadomie szturcha swoje zabawki na macie edukacyjnej.

Młodzi się wprawiają.


Wczorajsza sesja w ogródku


Ala ze swoim drzewkiem


Michał ma nową stronkę internetową. Zobaczcie koniecznie. Jest naprawdę bardzo dobra. I ładna.
http://www.uslugigeologiczne.pl/

Dzisiaj urodziny mojej kochanej siostrzyczki :) Na pewno będą wyjątkowe, bo pojechali z Szymonem do Paryża, a tam mają przecież święto narodowe. Będą nawet fajerwerki :)
Po powrocie wracają już do swojego mieszkanka. Wynajęli małe lokum w centrum. Będzie gdzie Alutkę zostawiać podczas wypadów do miasta ;)

Olek wyjechał na praktykę. Do Jordanii. Prowadzi bloga po angielsku, więc zapraszam chętnych do śledzenia losów mojego szwagra
http://my.opera.com/olekj/blog/

Michał był w sobotę "pod Grunwaldem". Może uda mi się go namówić, żeby sam coś napisał, bo już wieki go tu nie było.

Brak komentarzy: