
Plastusiowy pamiętnik :)
Oczywiście, jak większość klasy, ja również zrobiłam sobie Plastusia. Niektórzy mieli modele upgrade'owane - z modeliny, mój był z plasteliny i często trzeba było go poprawiać. Mieszkał sobie w moim drewnianym piórniku, ale chyba szybko mi się znudził, bo nie mam w związku z nim zbyt wielu wspomnień.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz