Kolacja w Hana Sushi. Pyyyyyszne!
Wino w Passion du Vin (oczywiście, nasz stały punkt programu).

Film - "Wyspa tajemnic". Michałowi się podobało, ja siedziałam cały film ze spiętym każdym mięśniem i podwyższonym tętnem, czyli średnio.
Drinki w Paparazzi.
Bardzo miły wieczór.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz