czwartek, maja 20, 2010

Wczorajszy spacer

Pierwszy od powrotu z Egiptu.

2 komentarze:

Alma_ pisze...

Mój wydział!
A jak tam w środku pięknie, aż serce boli jak się patrzy na tę ruinę...

Dagmara pisze...

Moi rodzice brali ślub w tym budynku, jak był jeszcze Pałacem Ślubów, a nie rektoratem.