czwartek, marca 04, 2010

Przysłowiowy marzec

Wczorajszą pogodę można idealnie opisać przysłowiem w marcu, jak w garncu powiadał mój brat. Raz świeci słońce, raz śnieg i grad. Kiedy byłyśmy na spacerze świeciło słońce, pojawiały się burzowe chmury i wiał wiatr, ale kiedy szłyśmy do domu zaczął padać śnieg, który później zamienił się w grad. Po południu uskuteczniałyśmy więc zabawy domowe.

Brak komentarzy: