Wczorajszą pogodę można idealnie opisać przysłowiem
w marcu, jak w garncu powiadał mój brat. Raz świeci słońce, raz śnieg i grad. Kiedy byłyśmy na spacerze świeciło słońce, pojawiały się burzowe chmury i wiał wiatr, ale kiedy szłyśmy do domu zaczął padać śnieg, który później zamienił się w grad. Po południu uskuteczniałyśmy więc zabawy domowe.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz