czwartek, stycznia 27, 2011

Filmowo

Ostatnio obejrzeliśmy "Green zone"


Fajne kino akcji, no i można popatrzeć na Matta ;)

Ja wczoraj obejrzałam "W świecie kobiet"


Moim zdaniem nieciekawy film. Zupełnie nie wiem o co w nim chodziło. O naprawę więzi matka-córka? Jeżeli tak, to zostało to potraktowane strasznie płytko.

Brak komentarzy: