sobota, stycznia 08, 2011

Jenny Downham "Zanim umrę"

Nie dałam rady. Z jednej strony bohaterka budziła moje współczucie i chciałam poznać jej historię, z drugiej mnie irytowała. Choć nie bardziej niż jej koleżanka Zoey. Nie wiem co skłoniło mnie do odłożenia książki. Czy właśnie ta irytacja na dziewczyny, czy panujący (przynajmniej na początku, bo przecież przeczytałam tylko kilka pierwszych rozdziałów) chaos myśli i wydarzeń.

Każdy musi umrzeć.
Szesnastoletniej Tessie zostało zaledwie kilka miesięcy życia, więc rozumie to lepiej niż inni. Przygotowała jednak listę dziesięciu rzeczy, które chce zrobić przed śmiercią. Na pierwszym miejscu umieściła seks. Termin - tego wieczoru.

Ocena: 1


Brak komentarzy: