wtorek, stycznia 04, 2011

Marie-Laure Picat "Odwaga matki"

To mój prezent od Mikołaja. Trafiony, bo książkę pochłonęłam w dwa dni (na wyjeździe pełnym dzieci :)). Wzruszająca historia kobiety, matki czwórki dzieci, która dowiaduje się, że pozostało jej kilka miesięcy życia. Jako samotna matka chce znaleźć dla dzieci jedną rodzinę zastępczą, jednak dowiaduje się, że to nie ona podejmuje taką decyzję. To sąd, po jej śmierci zadecyduje dokąd trafią jej dzieci. Co za absurdalne zdanie! Książka o odwadze, sile, optymizmie i walce o przyszłość swoich dzieci.

Wzruszająca historia kobiecej odwagi i siły macierzyńskiej miłości. Walka matki skazanej na bliską śmierć, która próbuje znaleźć rodzinę zastępczą dla swoich dzieci. Jak przeżyć resztę życia, gdy ma się 36 lat, czwórkę dzieci i raka w stadium terminalnym? Pewnego jesiennego dnia Marie-Laure Picat dowiaduje się, że umiera, diagnoza: ostatnie stadium nowotworu. Pierwsza myśl: co stanie się z jej dziećmi? Kto się nimi zaopiekuje? Zdecydowana pozostać matką do końca sama wybiera rodzinę zastępczą. Natychmiast napotyka opór ze strony urzędników i prawa. Przerażona alarmuje media...

Ocena: 5

Brak komentarzy: