czwartek, marca 31, 2011

Sto lat!

Tego typu wina trzymam na specjalne okazje - jak na przykład podpisanie dużej umowy, lub United wygrywający Ligę Mistrzów. Taka okazja jest też dzisiaj. Pierwszy raz w życiu w naszym domu mieszka czterech pełnoprawnych lokatorów. Uczucie, kiedy przedstawia się własnej córce jej brata jest niezapomniane.

Brak komentarzy: