Kolejny wierszyk, który napisałem ostatnio w tramwaju po drodze do miasta. Inspirowany filozofią Ayn Rand (http://en.wikipedia.org/wiki/Ayn_Rand, a w szczególnosci książką Foutainhead (http://en.wikipedia.org/wiki/The_Fountainhead). Polecam z całego serca. A oto i wiersz:
Mury
Mury pną się do góry,
Jednostka z betonem walczy.
Czy człowiek wyjdzie z tarczą,
czy go wyniosą na tarczy.
Chcę zajrzeć głęboko w Siebie,
Wziąć oddech od Ducha Przestrzeni,
Spojrzeć na Boga w lustrze,
Poczuć idące Zbawienie.
Pod nieba bramą znicz płonie,
Niebo pod Ziemią błękitną.
Pękają rysy w betonie,
Otworzyć oczy i zniknąć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz