środa, lipca 22, 2009

Pearl S. Buck "Matka"

Książka genialna, wzruszająca i bardzo prawdziwa praktycznie w każdej szerokości geograficznej i w każdym czasie. Zdecydowanie najlepsza z tych, które ostatnio czytałam.
Wspaniale napisana. Czyta się szybko, lekko, ale tematyka do lekkich i przyjemnych nie należy. Niby prosta historia - bezimienna matka trojga dzieci, mająca pod opieką starą teściową, kilka domowych zwierząt i kawałek ziemi gdzieś w Chinach, pewnego dnia staje się głową rodziny. Jej męża przerosło trochę życie, które wolałby spędzić na hulankach i swawolach. Odchodzi. Bez słowa.
Autorka opisuje to, co dzieje się z kobietą od momentu, kiedy staje się matką, aż do momentu, kiedy zostaje babcią.
Przedstawia ciężkie życie samotnej matki, jej zgryzoty i radości.


Ocena: 6

Brak komentarzy: