Książka faktycznie, jak napisano na okładce, napisana "własnym stylem, rozpoznawanym na pierwszy rzut oka". Jest w niej coś bardzo intrygującego i każącego przeczytać od razu. Od deski do deski. Być może jest to "tajemnica" zawarta w tytule. Być może chodzi o przeplatające się losy kilku pokoleń rodziny Hegartych. A może to wszystko przez sposób opisania całej historii. Czytając książkę nie do końca wiedziałam czy to sen, wspomnienie, czy tylko wymysł opowiadającej Victorii.
Myślę, że tajemnica nie została czytelnikowi ujawniona. A na pewno nie jedna i nie jednoznacznie.
Ocena: 5
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz