Mimo, iż Yoav występuje już od jakiegoś czasu (debiut płytowy w 2008), to niestety odkryłem go dopiero dzisiaj, oczywiście dzięki Trójce. Pół Izraelczyk, pół RPA-ńczyk, wpada do mojego koszyka z ulubionymi postaciami show-businessu, tworzącymi coś, czego nikt wcześniej jeszcze nie dokonał. Najpierw posłuchajcie (uwaga! pod spodem jest spoiler!)
A teraz uwaga -
- wszystkie dźwięki w tej piosence nagrane są na jednej gitarze akustycznej.
A tu znajdziecie odpowiedź: jak on to robi?
2 komentarze:
Tommy Emmanuel robi to jeszcze lepiej :).
Nie ma co porównywać, to zupełnie dwa inne światy.
Prześlij komentarz