niedziela, lutego 17, 2013

"Tajemnica Noelle" Diane Chamberlain

W jeden dzień weekendu (czyli wszyscy w domu i jeszcze byliśmy na imieninowym obiedzie u teściowej) przeczytałam całość - ponad 450 stron. Książka powinna nosić tytuł "Tajemnice Noelle", bo na jednej się nie kończy. Po samobójczej śmierci Noelle, jej przyjaciółki Tara i Emerson zaczynają powoli odkrywać fakty, które Noelle przed nimi ukrywała, a które drastycznie zmieniają ich życie i dotychczasowy obraz zmarłej przyjaciółki.
Pod względem historii i trzymania w napięciu - RE-WE-LA-CJA! Płytko potraktowane zostały uczucia i dylematy moralne bohaterów, więc jeżeli lubicie te drugie, nie będziecie zachwyceni. Za to mały minus, ale i tak zdecydowanie polecam.





Ocena: 5-

Brak komentarzy: