wtorek, października 26, 2010

Audrey Niffenegger "Lustrzane odbicie"

Kolejna wciągająca historia autorki "Time traveler's wife". Tym razem również o miłości i czasie, ale zupełnie inaczej. Po przeczytaniu ostatniego zdania szukałam ciągu dalszego, bo zakończenie jest dość zaskakujące.

Po oszałamiającym sukcesie bestsellerowej "Żony podróżnika w czasie", Audrey Niffenegger powraca z "Lustrzanym odbiciem", niepokojącą opowieścią o skomplikowanej miłości, tożsamości i rywalizacji pomiędzy bliźniętami. Powieść rozpoczyna się śmiercią Elspeth Noblin, która zapisuje swoje londyńskie mieszkanie swym siostrzenicom - bliźniaczkom. Te dwudziestoletnie, niedoświadczone dziewczyny, chętnie przeprowadzają się do Anglii, by przymierzyć się do nowego życia, tak samo jak przymierzają swoje identyczne stroje. Zabytkowy cmentarz Highgate - obok którego stoi dom Elspeth - służy za znakomite tło, na którym siostry wplątują się w losy swych sąsiadów: dawnego partnera Elspeth, Roberta, Martina, chorego na agorafobię specjalisty od krzyżówek Martina i ducha Elspeth, która rozpaczliwie próbuje się odnaleźć w swym nowym "życiu po życiu". Niffenegger nadaje swym nękanym licznymi problemami postaciom cudowną głębię, a historia zmierza do nieoczekiwanego zakończenia.


Ocena: 5

Brak komentarzy: