sobota, października 30, 2010

Drużyna po przejściach

Manchester United - Tottenham Hotspur 29.10.2010r.

Tottenham to drużyna, której nie da się nie lubić. Bardzo sympatyczne młode chłopaki z Londynu, grają pięknie, mają piękny stadion (a będą mieć jeszcze ładniejszy), potrafią wychować gwiazdy wielkiego formatu. Mają dodatkowo jeszcze jeden duży plus - zawsze dostają baty od Manchesteru United. Przestraszeni są? Mają kompleksy? Styl gry MU im nie odpowiada?

Tottenham to typowa drużyna po przejściach. Przyzwyczajona do zajmowania miejsca w górnej połówce tabeli, dwa sezony temu zaczęła rozgrywki mając 2 punkty po 8 meczach. Doszło do wysłania trenera Juande Ramosa w kosmos, zatrudnienia swojaka - Harry'ego "Pottera" Redknappa i drużyna jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki odżyła. Doszło kilka dobrych transferów (Krancjar, Crouch i ostatnio van der Vaart), kilka talentów się obudziło (ach, ten Bale) i nagle, my tu gadu-gadu, a Koguty walczą jak równy z równym z Interem w Lidze Mistrzów.

Zostając na chwilę przy Bale'u, nie wiem czy istnieje jakiś kibic spokojny w temacie "Życie-Po-Giggsie", ale jeśli większość tak jak ja boi się dnia, w którym Walijczyk odwiesi buty na kołku, eureka! jest inny czarodziej z Walii. Jeśli ktoś gołym okiem nie widzi porównania, to proponuję wizytę u okulisty - obaj lewonożni, obaj Walijczycy, obaj lewo skrzydłowi, obaj bardzo szybcy i mijający przeciwników jak tyczki, itd. itp. Są między nimi dwie zasadnicze różnice: po pierwsze Giggs ma 36 lat, Bale 21. Po drugie, ten pierwszy gra w MU, ten drugi w MU nie gra... jeszcze. Jeśli miałbym do wyboru jednego gracza, którego chciałbym widzieć w tym momencie w drużynie, to wybieram właśnie Garetha Bale'a.

Z resztą, proponuję porównać sobie te dwie bramki:

Ryan Giggs: Manchester United - Arsenal 1999


Gareth Bale: Inter Mediolan - Tottenham Hostpur 2010


Moja 11-tka:
Największy znak zapytania dzisiaj to, kogo wystawić na prawej stronie, żeby powstrzymał Bale'a?


Mój zakład:
Przypominając sobie piękny mecz sprzed dwóch lat, Psie Sabo idź tą drogą!!
Do przerwy/koniec meczu: Tottenham/MU, przy stawce 1:15.

Brak komentarzy: