Podobał mi się poruszany temat - wiara i religia, oraz niedopowiedziane zakończenie. Jeden z bohaterów, który uchodzi za wcielenie Jezusa, dokonuje "cudów", które już skądś znamy - zamiana wody w wino, przywracanie małych zwierzątek do życia, uzdrowienie chorego na HIV współwięźnia. Nawet ksiądz przeżywa chwile zwątpienia w kościół i religię.
Swoją drogą, bohaterka miała naprawdę ciężkie życie - pierwszy mąż ginie w wypadku, wychodzi ponownie za mąż (mając córkę z pierwszego małżeństwa), zachodzi w drugą ciążę i tuż przed rozwiązaniem traci męża i córkę w strzelaninie we własnym domu.
Ocena: 5
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz