
miasto

W żadnym innym mieście nie widziałam tyle policji/żołnierzy. Stoją na każdym skrzyżowaniu, przy każdym przystanku. Nie wspominając o miejscach, jak ambasady czy budynki rządowe, gdzie żołnierze czy policja stoi zawsze. Stoją wyprostowani, na baczność, w białych rękawiczkach. Na szczęście w miejscach wystawionych na działanie promieni słonecznych ustawiono im parasole.
W żadnym innym mieście nie widziałam 4 pasmowej jezdni z autobusem na każdym pasie.
Na straganach sprzedają kałamarnice, ośmiornice, skorpiony, robaki i bardziej normalnie wyglądające mięsko, na patykach.


z parującą lemoniadką, nazywaną herbatą

Jest bardzo gorąco, wilgotno, parno. Muszę brać zimny prysznic po każdej wizycie w mieście. Do tego mają chyba smog. Słońcu trudno się przez to przedrzeć, ale skutecznie wszystko nagrzewa.
Dzisiaj zwiedzaliśmy Tian'anmen i Zakazane Miasto (Forbidden City). Plac, jak plac. Typowo komunistyczne centrum miasta z pomnikiem ku czci ludzi bohaterów, z plagą pilnowaną przez 2 żołnierzy, z obowiązkowym mauzoleum władcy wybawiciela i ogromnymi budynkami pełnymi biurek, papierów i urzędniczek malujących paznokcie na krwistoczerwony kolor.
Michał na placu ze swoim latawcem

ja na placu z pomnikiem bohaterów w tle


lud robotniczy uwieczniony w rzeźbie

Nad bramą do Zakazanego Miasta wisi portret Mao. Tak, żeby nikt przypadkiem nie zapomniał o porządku świata. Zakazane Miasto, a w szczególności część mieszkalna cesarzy, cesarzowych, konkubin, dzieci i eunuchów robi wrażenie. Całe miasto wydaje się być idealnie symetryczne pod każdym względem. Niby monotonne w kolorystyce, a jednak bardzo wyraziste, zapadające w pamięć i zdecydowanie nie nudne.






To kolejne z tych miejsc, które wydawały mi się poza zasięgiem. Zachwycił mnie film "Ostatni cesarz" i barwy siedziby władców Chin, ale wizyta w niej pozostawała w strefie marzeń.
Spacer po Zakazanym Mieście (nie zobaczyliśmy wszystkiego) zajął nam 3 godziny.
Myślę, że zdjęcia przedstawią to lepiej niż słowa.
1 komentarz:
Look, dude, I don't read polish but seems you two had a great time in Beijing! Though I didn't help out at all, still hope that you had a great time and continue with it forever!
Love,
Jingwei
Prześlij komentarz